kontakt
Stop Korupcji aktualności dokumenty
strona główna


Kupowali przez internet


źródło: Nowa Trybuna Opolska
data:
17 grudnia 2003


Wczoraj w Opolu odbyła się pierwsza w Polsce pilotażowa aukcja elektroniczna. Miasto zaoszczędziło dzięki niej ponad 16 tys. zł.

Aukcja
Aukcja 1. - 5 firm z Opola chciało sprzedać urzędowi cyfrową kserokopiarkę. Cena wywoławcza wynosiła 10000 zł. Wygrała firma Cedartex, która dostarczy urządzenie za 5 500 zł. Oszczędność dla budżetu miasta wyniosła 45 proc. (4500 zł)
Aukcja 2. - 5 firm zaoferowało zestaw komputerowy. Cena wywoławcza - 5000 zł, wygrała firma Perfect z sumą 4150 zł, oszczędność - 17 proc (850 zł)
Aukcja 3. - ochrona imprezy sylwestrowej, startowały 4 firmy, cena wywoławcza -
17000 zł., wygrała firma Scorpio z sumą 6000. zł. Oszczędność wyniosła 65 proc (11000 zł)
Aukcja 4. - zakup środków czystości, 2 oferentów, cena wywoławcza 120 zł, wygrała firma Aquarius z ceną 80 zł. Oszczędność - 33 proc. (40 zł)
Ceny wywoławcze zostały ustalone przez urząd miasta na podstawie różnych ofert.
Aukcja dotyczyła zakupu zestawu komputerowego, kopiarki cyfrowej, środków czystości oraz wynajęcia firmy ochroniarskiej na tegorocznego sylwestra. Oferenci usiedli przed monitorami komputerów w ratuszu (techniczną stroną przedsięwzięcia zajęli się pracownicy referatu informatyki urzędu miasta) lub we własnych siedzibach.

- Takiego przetargu jeszcze w Polsce nie było. Udziałowi towarzyszą pewne emocje, ale osoba potrafiąca korzystać z internetu nie powinna mieć problemów - stwierdził przed licytacją Franciszek Zalewski ze spółdzielni "Odnowa", która starała się o ochronę imprezy sylwestrowej. Dyrektor Zalewski na wszelki wypadek wolał jednak korzystać z komputera w urzędzie, gdzie obecni i chętni do pomocy byli pracownicy Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych organizującej aukcję.
Do sali dla oferentów właściwie nie powinien wchodzić nikt postronny (dziennikarzy "NTO" wpuszczono w drodze wyjątku). Przedstawiciele firm odgrodzeni zostali od siebie w osobnych boksach. Chodziło o to, aby konkurenci nie zaglądali sobie wzajemnie w monitory i nie wiedzieli, kto jakie ceny proponuje.


Dyrektor Franciszek Zalewski ze spółdzielni "Odnowa" na wszelki wypadek licytował na komputerze w urzędzie, gdzie czuwali pracownicy Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych.

Po zakończeniu licytacji usług ochroniarskich okazało się, że dyrektor Zalewski nie wie, z kim jego firma przegrała, bo w czasie aukcji na monitorze nie pojawiają się dane startujących. Długo nikt nie potrafił powiedzieć, czy oferenci i obserwatorzy mogą poznać te dane, a jeśli tak, to w jaki sposób. Ostatecznie wszystkie informacje zostały upublicznione na stronach internetowych ratusza (www.opole.pl). Tradycyjną pocztą dotrą także do firm.
W sali im. Musioła na telebimie przebieg licytacji śledzili m.in. prezydent Ryszard Zembaczyński, przedstawiciele PWPW, przewodniczący Rady Miasta Ryszard Ciecierski i radny Janusz Kowalski, prezes Stowarzyszenia "Stop Korupcji", dzięki któremu doszło do tego przetargu.
- Chodzi o to, żeby zaoszczędzićjak najwięcej publicznych pieniędzy - argumentował Kowalski.
Jak zauważył, podczas tradycyjnego przetargu oferent, który w czasie jego trwania zmieniłby proponowaną cenę, zgodnie z prawem zostałby wykluczony. Aukcja polega jednak na proponowaniu kolejnych, coraz niższych sum.

Opolska licytacja była zgodna z ustawą o zamówieniach publicznych, ponieważ żadne z zamówień nie było droższe niż 6 tys. euro. Kowalski uważa, że parlamentarzyści powinni zmienić ustawę tak, aby w przyszłości pozwalała ona na organizowanie przetargów o wiele większej wartości. Radny podkreśla jasność kryteriów i przebiegu takiej licytacji, co ma duże znaczenie w walce z korupcją.
Po zmianie prawa będzie także mniej biurokracji, bo po stworzeniu bazy danych firm startujących w takich przetargach, oferenci nie będą musieli każdorazowo dostarczać urzędowi tony pism i zaświadczeń.
W ratuszu przebieg czterech aukcji komentowała Agnieszka Dec z PWPW. Dla wytwórni opolski pilotaż jest niezwykle ważny: będzie się nim podpierała przy rozmowach z innymi samorządami.



Created by   e-production
e-production wspiera działania na rzecz przejrzystości w biznesie
prowadząc portal Stowarzyszenia Stop Korupcji.
© 2003-2005 e-production All Rights Reserved.