kontakt
Stop Korupcji aktualności dokumenty
strona główna


RYBA PSUJE SIĘ OD GŁOWY?
źródło: Nowości
data:
28 września 2003

We współczesnej publicystyce politycznej brakuje nawiązania do dorobku tradycyjnych ruchów programowych, narodowego, konserwatywnego, socjalistycznego i ludowego, a przede wszystkim głębszej analizy procesów dziejowych. Elity nie potrafią zdefiniować podstaw polityki polskiej. Ich kolejne zachowania nie są logicznym następstwem podejmowanych poprzednio decyzji. Klasa polityczna nie potrafi funkcjonować w duchu solidaryzmu narodowego i troski o dobro wspólne, o program narodowego rozwoju, czy szerzej państwo. Jest nastawiona na bieżące zyski i realizację prywatnych interesów. W polityce polskiej brakuje ludzi o szerszych horyzontach myślowych i sprecyzowanych dalekosiężnych celach. W świecie przemieszania pojęć, zatarcia granic między dobrem i złem, nic nie jest tak jak dawniej. Politykom obce są takie pojęcia jak honor, czy Prawda. Słowo "Solidarność" zatraciło swój głębszy sens, a jego miejsce zajęły bandyckie zwyczaje i pęd ku władzy oraz szybkiemu materialnemu wzbogaceniu. Idee nie mają większego znaczenia. Wiele bowiem mówi się o tym, kto z kim wejdzie w sojusz w celu zrealizowania pewnego interesu środowiskowego, czy klikowego, kosztem dyskusji merytorycznej i programowej, celem zabezpieczenia interesów grupowych i wbrew dobru ogółu. Polityka polska oscyluje wokół sporów personalnych, bo nikt na poważnie nie zajmuje się sprawami programowymi. III RP wstrząsają kolejne afery, a korupcja i cynizm jest zjawiskiem powszechnym, błędnie dostrzeganym przede wszystkim na poziomie centralnym, bo to przecież przede wszystkim w samorządach i lokalnie przyjęła niespotykane rozmiary. Niemal na każdym kroku łamane są podstawowe prawa pracownicze, a skala tych nadużyć przerosła wszelkie granice. Powiększa się powszechna pauperyzacja społeczeństwa i bieda. Wzrasta bezrobocie, a kolejne nie przemyślane reformy, czy uchwalane ustawy zwiększają panujący chaos i brak porządku prawnego. Zresztą, jeśli nawet pojawiają się rozsądne regulacje, to zawodzi czynnik ludzki, gdyż np. korupcja na taką skalę nie byłaby możliwa w kraju, którego obywatele szanują obowiązujące prawo i kierują się zasadami Ewangelii. Pod rządami takich elit nic się absolutnie w Polsce nie zmieni, nie zależnie od tego czy będą reprezentowały taką czy inną formację polityczną.

Życie człowieka składa się z ciągłych poszukiwań i to od zwykłych obywateli, oraz stopnia ich świadomości zależy, kto reprezentuje ogół w gremiach ustawodawczych, czy w pewnym sensie wykonawczych, a na pewno w samorządzie lokalnym. W Polsce potrzebna jest zmiana ordynacji wyborczej z tzw. "proporcjonalnej" (w rzeczywistości partyjnej), gdzie o miejscach na liście decydują centrale organizacyjne, według podległości i stopnia zasług wobec gremiów kierowniczych oraz dobrze znanej zasady "bierny, mierny, ale wierny", na rzecz wyłaniania przedstawicielstw w ramach formuły Jednomandatowych Okręgów Wyborczych (JOW). W Polsce potrzebny jest zasadniczy wstrząs i nawiązanie do spuścizny programowej dziewiętnastowiecznych obozów politycznych (celowo nie rozstrzygam którego, lecz tylko wskazuję, że polityce należy nadać ideowy wymiar, jeśli mają nastąpić jakiekolwiek zmiany) oraz odrodzenie patriotyzmu i rozumowania w kategoriach interesu narodowego. Wreszcie w Polsce; kraju, w którym zapełnione są po brzegi świątynie, a jednocześnie dzieje się tak wiele zła, wręcz konieczny jest powrót do Ewangelii. W Polsce potrzebna jest merytoryczna debata nad kierunkami polityki zagranicznej i wewnętrznej, a nie gra sentymentami, bądź resentymentami pro i antysolidarnościowymi, anty i prokomunistycznymi. Potrzebni są ludzie, którzy będą sumiennie realizować swe obowiązki, a nie aparatczycy nabijający kabzę oraz wykorzystujący poszczególne elektoraty do swych celów. W Polsce potrzebni są również obywatele, którzy będą odważnie głosić Prawdę i wypełniać deklarowane poglądy, a także sprawny aparat prawny (bez karierowiczy i szulerów), prosty system podatkowy (sprzyjający rozwojowi aktywności gospodarczej, przede wszystkim drobnych i średnich przedsiębiorstw), wysoko wykwalifikowana i mniej rozbudowana kadra urzędnicza - w tym wprowadzenie konkursów na najpoważniejsze stanowiska urzędnicze, niezależne media spełniające funkcje kontrolne i informacyjne. Przede wszystkim jednak w Polsce potrzebny jest wzrost aktywności obywatelskiej i ukształtowanie się opinii publicznej, która będzie bezwzględnie rozliczać tych wszystkich, którzy okłamują i nadużywają sprawowane funkcje oraz lustracja majątkowa polityków, którzy zbudowali taką, a nie inną III RP. Tyle i aż tyle!

Rafał Zgorzelski
"Nowa Myśl Polska", 28.09.2003





Created by   e-production
e-production wspiera działania na rzecz przejrzystości w biznesie
prowadząc portal Stowarzyszenia Stop Korupcji.
© 2003-2005 e-production All Rights Reserved.