kontakt
Stop Korupcji aktualności dokumenty
strona główna


BICZE NA PATOLOGIE
źródło: Nowości
data:
6 października 2003


Każdy, kto zaczyna walczyć z korupcją, spotyka się ze zmasowanym oporem całej struktury
- uważa Jerzy Kropiwnicki , prezydent Łodzi

W Polsce większość osób idzie do polityki, bo chce zrobić pieniądze. W krajach naprawdę demokratycznych na polityce pieniędzy się nie zarabia. Dlatego kiedy słyszę głosy naszych posłów, że mają małe diety, to od razu myślę o parlamentarzystach brytyjskich, którzy miesięcznie zarabiają około 1500 funtów. Ale tam do polityki idzie człowiek, który w dobrym tego słowa znaczeniu, chce pozostać w historii, a nie zostawić spadek rodzinie. W Polsce to niestety nie jest normą - twierdzi Julia Pitera , prezes Transparency International, gość sobotniego I Ogólnopolskiego Kongresu Antykorupcyjnego, który odbył się w Toruniu.

I trudno się z prezes Piterą nie zgodzić, tym bardziej, że nader często słyszymy o ludziach ze świecznika, którzy ustawiają swoje rodziny i znajomych. Przykładów nie brakuje w żadnej partii.

Co zatem zrobić, by Rzeczpospolita była wolna od korupcji?

Zdaniem prof. Andrzeja Zybertowicza , w Polsce ustabilizowała się sieć pasożytniczych układów interesów i powiązań, więc zmiany muszą mieć charakter kompleksowy. Przede wszystkim trzeba odrzucić obecną ordynację do Sejmu i wprowadzić model większościowy, zakładający jednomandatowe okręgi wyborcze. Niezbędna jest również m.in. reforma służb specjalnych, należy powołać instytucje społeczne monitorujące funkcjonowanie władz, ale także wprowadzić abolicję dla tych, co swoje majątki zdobyli nie zawsze zgodnie z prawem.

Trzeba rozstać się z iluzją, że rozliczymy wszystkich aferzystów, lepiej więc skoncentrujmy się na zapobieżeniu mnożenia tą drogą nowych fortun - mówił prof. Zybertowicz, który optował też za utworzeniem obywatelskiej bazy danych, w której znalazłyby się informacje na temat wszystkich osób, które sprawowały funkcje publiczne po 1989 roku.

Uczestnicy kongresu podkreślali, że walka z korupcją jest trudna, czego doświadczają na własnej skórze.

Każdy, kto zaczyna walczyć z korupcją, spotyka się ze zmasowanym oporem całej struktury. Próbuje się ośmieszyć każdy ruch i zrobić z takiej osoby idiotę - mówił Jerzy Kropiwnicki , prezydent Łodzi, który w swoim urzędzie zarządził, aby interesantów przyjmowało dwóch urzędników, by w ten sposób wyeliminować łapówkowe sytuacje.

To wywołało bardzo ostrą reakcję ze strony układu SLD - owskiego. Ośmieszały to przedsięwzięcie media, łącznie z satyrykiem Tadeuszem Drozdą. Na szczęście się z tego nie wycofałem - twierdził Kropiwnicki, podkreślając, że przy zwalczaniu korupcji ważne są różnego typu organizacje antykorupcyjne, które wspierają tego typu działania.

Stare układy, które istnieją, mają tak silny interes ekonomiczny w utrzymaniu stanu tolerancji dla korupcji, że każdego, kto będzie się temu przeciwstawiał będą próbowały zniszczyć. Dlatego tworzenie antykorupcyjnych organizacji jak "Stop Korupcji" jest dobrym pomysłem .


Joanna Wasicka





Created by   e-production
e-production wspiera działania na rzecz przejrzystości w biznesie
prowadząc portal Stowarzyszenia Stop Korupcji.
© 2003-2005 e-production All Rights Reserved.