kontakt
Stop Korupcji aktualności dokumenty
strona główna


Przetarg w sieci
źródło: Rzeczpospolita -Marek Szczepanik
data:
9 września 2003


Opole jako pierwszy samorząd w kraju chce przeprowadzać swoje przetargi w drodze aukcji elektronicznej. List intencyjny w tej sprawie podpisał prezydent Opola Ryszard Zembaczyński i prezes Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych Maciej Flemming.

Mechanizm aukcji jest stosunkowo prosty i znany w wielu państwach Unii Europejskiej. - Po otrzymaniu informacji o potrzebach jednostki organizującej przetarg zgłaszają się chętni do udziału w aukcji. Po sprawdzeniu ich wiarygodności w oznaczonym dniu i godzinie na naszym serwerze w systemie on-line odbywa się aukcja. Dostawcy w odpowiedzi na proponowaną cenę wyjściową przedstawiają swoje kolejne, coraz niższe oferty cenowe. Każdy z uczestników aukcji widzi oferty swoich konkurentów. Wygrywa najtańsza oferta - tłumaczy prezes Flemming.

Zdaniem prezydenta Zembaczyńskiego wprowadzenie takiego systemu rozstrzygania przetargów pomaga w zwalczaniu korupcji i podejrzeń o uznaniowość charakterystyczną przy przetargach prowadzonych przez komisje. - Czekają nas przetargi na cztery projekty w ramach ISPA. Myślę, że proponowane przez PWPW rozwiązanie w tych przypadkach doskonale się sprawdzi.

Z programu pilotażowego zadowolony jest prezes stowarzyszenia Stop Korupcji Janusz Kowalski. - To dobry dzień dla podatników. Ten system pozwoli na realne zmniejszenie kosztów zakupu różnego rodzaju towarów i usług przez samorząd. Nie jest tajemnicą, że często firmy startujące w przetargach do ceny wliczają koszta lobbingu, który przy aukcjach elektronicznych traci rację bytu - uważa Kowalski.

Potwierdzeniem tej tezy mogą być dane z państw, które mają już doświadczenia w tego typu przetargach. W niektórych przypadkach oszczędności dochodziły nawet do 30 procent.
Pojawił się jednak problem dostosowania polskich przepisów do możliwości oferowanych przez aukcje internetowe. - Możliwie szybko wystąpimy do prezesa Urzędu Zamówień Publicznych o wyrażenie jednorazowej zgody na taki tryb rozstrzygania przetargów. Jestem przekonany, że z jej uzyskaniem nie powinno być problemu. Przystosowujemy nasze prawo do wymogów UE. Zgodnie z założeniami programu e-Europe 2005 od początku 2006 roku wszystkie przetargi mają być przeniesione na platformę elektroniczną - podkreśla Flemming.

Żadna ze stron umowy nie potrafiła wskazać terminu pierwszej aukcji elektronicznej organizowanej przez samorząd. Ograniczono się do wyrażenia nadziei, że odbędzie się ona jeszcze w tym roku. Barierą może okazać się konieczność posiadania podpisu elektronicznego przez uczestników wirtualnego przetargu i dostępu do Internetu.




Created by   e-production
e-production wspiera działania na rzecz przejrzystości w biznesie
prowadząc portal Stowarzyszenia Stop Korupcji.
© 2003-2005 e-production All Rights Reserved.